Przez marcin

Jet lag – podróż między strefami czasowymi

Czym jest jet lag?

Jet lag towarzyszy wszystkim podróżnikom, którzy przemieszczają się pomiędzy wieloma strefami czasowymi. Każdy odczuwa jet lag w sposób indywidualny i z różnym natężeniem. Jednakże wspólnym mianownikiem jest ogromne zmęczenie i rozbicie. Podczas naszych wypraw nurkowych, niejednokrotnie towarzyszył nam syndrom nagłej zmiany strefy czasowej. Jak sobie radzić z jet lagiem? Czy nurkowanie bezpośrednio po podróży jest bezpieczne? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dalszej części artykułu, więc do dzieła!

Podróże długodystansowe zawsze wiążą się z występowaniem jet lag’u. Wiąże się to z tym, że nasz organizm i dobowy zegar nie jest zsynchronizowany z porą dnia, którą zastajemy po podróży do innej strefy czasowej. Zazwyczaj towarzyszy nam zmęczenie, senność w środku dnia, problemy z zasypianiem, poczucie pobudzenia i głodu w porach nocnych, rozbicie, zdenerwowanie. Niestety jest tak, że czym więcej stref czasowych przekroczysz, tym nasilenie powyższych objawów jest większe, a pozbycie się jet lagu i powrót do normalnego funkcjonowania zajmuje więcej czasu. Na różnego rodzaju forach dyskusyjnych, grupach turystycznych, poradnikach można spotkać się z trzema głównymi trendami, które powinny nam pomóc w uniknięciu jet lag’u.

Dostosuj się do nowego dnia

Po przybyciu do miejsca docelowego, warto jest wskoczyć w nowy rozkład dnia. Mam tu na myśli normalne funkcjonowanie na miejscu. Przykładowo, jeśli przylatujesz na miejsce o godzinie 12 w południe, to żyj i funkcjonuj tak, jakbyś był w swojej pierwotnej strefie czasowej. Pozostań aktywnym w ciągu dnia, a wieczorem połóż się do spania o normlanej porze. Wiem, że jest to dosyć ciężkie do zrobienia, zwłaszcza jak masz za sobą 12 godzinny lot ale uwierz mi! Przestawienie się do nowego czasu, jest moim zdaniem najlepszą opcją. Wówczas jet lag nie jest aż tak bardzo uciążliwy. Owszem będziesz w stanie wyczuć jego obecność ale dzięki temu organizm szybko się przyzwyczai do nowych warunków. Aby nieco ułatwić sobie adaptację do nowego cyklu dobowego, można również wykonać poranną gimnastykę, wyjść na słońce, iść na spacer. Wszystko po to aby dać sobie jak najwięcej pozytywnej energii oraz zaprogramować nasz biologiczny zegar na nowo.

Śpij w czasie podróży

Osobiście uważam, że sen w czasie podróży jest najlepszą opcją do wyboru. I to bez względu na to, czy jedziesz samochodem, pociągiem czy lecisz samolotem. Po pierwsze gdy śpisz to czas szybciej leci, a po drugie częściowo regenerujesz siły. Pamiętaj o tym, że brak snu lub jego zbyt mała ilość jest niekorzystna dla naszego zdrowia oraz samopoczucia. Zabierz ze sobą opaskę na oczy, aby zasymulować noc. Wygodna poduszka pod głowę również będzie bardzo pomocna. Jeżeli masz płytki sen i potrafi Cię rozbudzić nawet delikatny szmer, to warto jest również rozważyć wzięcie zatyczek do uszu. Wiedz o tym, że niewyspanie znacząco potęguję efekt jet lag’u. Poza tym nie ma nic gorszego jak człowiek jest niewyspany. No może równie zły jest głód.

Bądź przygotowany

Niektórzy praktykują również stopniowe przesuwanie pory snu kilka dni przed wylotem. Jak to wygląda w praktyce? Gdy zamierzamy lecieć na zachód, to staramy się chodzić spać później i co najlepsze spać dłużej. Z kolei gdy lecimy na wschód to chodzimy spać wcześniej każdego dnia o godzinę wcześniej. Wykonujemy to dla każdej strefy czasowej, którą zamierzamy przekroczyć. Oczywiście w normalnych warunkach czyt. Gdy każdy pracuje przed wylotem, ciężko jest wdrożyć taką strategię. Jak ona się sprawdza w rzeczywistości? Tego nie wiem. Być może jest skuteczna, jednak moim zdaniem to za dużo z nią zachodu. Zdecydowanie bardziej wolę przestawić swój zegar biologiczny na miejscu, bezpośrednio po przylocie. Dokładnie tak jak zrobiłem do podczas wyprawy nurkowej na Bahamy.

Nurkowanie po jet lagu

Osobiście nie nurkuję w dniu w którym przylatuję. Bez względu na to czy jedziemy na nurkowanie do Egiptu, na Cypr, Maltę czy na „drugi koniec świata”. Po pierwsze człowiek jest zmęczony po podróży, bo przecież oprócz kilkugodzinnego lotu musimy doliczyć dwie odprawy na lotnisku i dojazd z/na lotnisko. Po drugie zmęczenie i jet lag, może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo w nurkowaniu. To co normalnie byłoby dla nas łatwe i proste, po męczącej podróży może stanowić dla nas pewien problem.

Przez marcin

Kurs nurkowania dla kandydatów do służb mundurowych

Kurs nurkowania do służb mundurowych

Często zwracają się do mnie osoby które chcą zrobić kurs nurkowania do służb mundurowych. Celowo napisałem to troszkę niezgrabnie językowo, ponieważ często takie osoby nie do końca wiedzą jak fachowo nazwać taki kurs. Po prostu mówią to co myślą. Równie często też nie do końca wiedzą jaki rodzaj kursu jest im potrzebny.

Read More

Przez marcin

Film z nurkowanie na Bahamach (Trailer)

Film z nurkowanie na Bahamach (Trailer)

Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat:) Chcielibyśmy zaprezentować trailer filmu z nurkowania na Bahamach. Niestety sam trailer jest krótki i ma raptem 30 sekund, ale przecież taka jest jego rola;) Ci, którzy są nieco bardziej dociekliwi i przeszukają czeluście internetu, mają szansę na znalezienie całego filmu z wyjazdu nurkowego na Bahamy 🙂

Read More

Przez marcin

Dzień bez nurkowania nie musi być dniem straconym

Dzień bez nurkowania nie musi być dniem straconym, zwłaszcza na Bahamach

Po 18 wspaniałych i udanych nurkowaniach, z czego 2 ostatnich z liczną grupą przeróżnych rekinów, czekał nas dzień suszenia sprzętu oraz odpoczynku. Jak każdy nurek wie, 24h przed lotem nie wolno nurkować, mimo tego, że bardzo by się chciało, bo po takich nurkowaniach czuje się naprawdę ogromny niedosyt.

Read More

Przez marcin

Zwiedzanie Nassau

Rekonesans i podróż do Nassau Downtown

Następnego dnia, budziki obudziły nas kilka minut przed godziną 7, ponieważ o 7 miało być gotowe śniadanie. Jakież było nasz zdziwienie, gdy zeszliśmy na dół i zobaczyliśmy pusty stół oraz panią, która nie wierzyła, że się pojawiliśmy o planowanej godzinie. Była równie zdziwiona jak my, ponieważ na Bahamach czas płynie zupełnie inaczej i nikt się nigdzie nie spieszy.

Read More