Strzelanie bojki dekompresyjnej – jak to zrobić?

Strzelanie bojki dekompresyjnej, zwanej często bojką deco lub SMB (Surface Marker Buoy) to ważna umiejętność, którą powinien mieć opanowaną każdy nurek. Dzisiaj powiemy sobie o tym, w jaki sposób nadmuchać bojkę, tak aby było to dla nas bezpieczne i nie stało się naszym koszmarem. Jak z każdą umiejętnością, musimy ją wielokrotnie powtarzać aby móc ją wykonywać w sposób sprawny i pewny. Osobiście uważam, że dobrym nawykiem jest puszczanie/strzelanie bojki na zakończenie każdego nurkowania np. przy przystanku bezpieczeństwa. Zamiast z niecierpliwością spoglądać na komputer, który odlicza nam czas „safety stop” lepiej jest poświęcić ten czas na trening. Pamiętajcie – trening czyni mistrza.

Czym właściwie jest bojka dekompresyjna?

Boja dekompresyjna to nic innego jak dmuchany balon, najczęściej w kształcie podłużnej rury, który wykonany jest z materiału, występującej przeważnie w jaskrawych kolorach. Bojki dekompresyjne służą do sygnalizacji miejsca, w którym znajduje się nurek, pomagają utrzymać stałą głębokość, wynurzyć się w trudnych warunkach środowiskowych lub wykonać przystanek bezpieczeństwa. Do bojki możemy przyczepić szpulkę lub kołowrotek, w zależności od tego co jest dla nas wygodniejsze. Bazując na swoim doświadczeniu, mogę stwierdzić, że szpulka jest najlepszymi rozwiązaniem. Po pierwsze zajmuje mało miejsca, a po drugie to bez problemu mieści się w kieszeni i zawsze mogę mieć ją ze sobą na każdym nurkowaniu.

strzelanie bojki dekompresyjnej

Jak prawidłowo puścić bojkę?

Strzelanie bojki dekompresyjnej nie jest niczym skomplikowanym. Wystarczy tylko trochę poćwiczyć i pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Według mnie, najlepszym sposobem na strzelenie bojki dekompresyjnej jest jej nadmuchanie jej poprzez wydychanie powietrza z automatu. Dzięki tej metodzie możemy łatwo i szybko napełnić bojkę przy jednoczesnym zachowaniu stabilnej pozycji pod wodą. No dobrze ale jak to właściwie zrobić? Omówmy sobie poszczególne etapy krok po kroku.

1. Przygotowanie bojki.

Wyciągamy bojkę ze szpulką z kieszeni lub odpinamy ją od uprzęży/jacketu, a następnie odbezpieczamy szpulkę zwalniając karabinek. Ważne jest to aby karabinek przymocować do linki w taki sposób, żeby mógł on swobodnie przemieszczać się po lince. Samą bojkę możemy sobie delikatnie rozciągnąć na długość, żeby powietrze mogło łatwiej się przemieścić do jej szczytu.

2. Prawidłowy uchwyt

Chwytam dolną część bojki w lewą rękę, w taki sposób aby kciuk był skierowany ku górze. Uchwyt można sobie wyobrazić tak jakbyśmy chcieli z niej coś wylać, a nie napić się z niej. Z dolnej części bojki robimy coś na wzór kielicha, aby umożliwić powietrzu łatwiejsze dostanie się do środka.

3. Właściwa pozycja ciała.

W tym momencie rozciągam sobie szpulkę mniej więcej na tyle, aby lewa dłoń z bojką znajdowała się przy automacie, a prawa ręka była wyprostowana w łokciu. Ważne jest to, aby linka była cały czas napięta i rozciągnięta tylko na tyle, na ile jest to potrzebne. Każda większa ilość rozciągniętej linki może kończyć się jej zaplątaniem lub innymi problemami. Głowę można delikatnie przechylić w prawą stronę, a do automatu przykładamy nasz kielich bojki. Musimy pamiętać o tym, żeby skierować strumień wydychanego powietrza do kielicha bojki.

strzelanie bojki dekompresyjnej

4. Napełnienie bojki.

Po wykonaniu pierwszego wydechu powietrza do bojki, możemy jej dać kilka sekund na samoczynne rozprostowanie się. Dzięki temu łatwiej nam będzie ją napompować. Do bojki wdmuchujemy powietrze około 2 -3 razy, do tego momentu w którym zaczynamy czuć, że bojkę wyrywa nam z ręki. Wówczas puszczamy bojkę i dajemy jej możliwość swobodnego wypłynięcia na powierzchnię. Ważne jest to aby szpulkę trzymać luźno między palcami, tak by mogła swobodnie się rozwinąć.

strzelanie bojki dekompresyjnej

5. Bojka na powierzchni.

Gdy bojka dotrze na powierzchnię, od razu zobaczymy, że szpulka przestała się rozwijać. Wówczas musimy wybrać luz z linki przy użyciu karabinka dwustronnego. Linka powinna być zawsze jak najbardziej napięta, dzięki temu będziemy mieli pewność, że stoi na powierzchni wody a nasza pozycja jest prawidłowo zaznaczona.

6. Pływanie z bojką/wynurzenie z wykorzystaniem bojki.

Gdy nasza bojka już stoi na powierzchni wody, możemy rozpocząć wynurzanie lub płynąc z nią jeszcze przez jakiś czas. Musimy jednak pamiętać o tym, aby co jakiś czas wybierać luzy na lince. Dzięki temu nie będziemy się plątać w nadmiarze linki, a nasza bojka będzie zawsze we właściwej pozycji na powierzchni wody.

strzelanie bojki dekompresyjnej

Tak jak wspominałem to na początku, najważniejsze jest to aby ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć strzelanie bojki dekompresyjnej. Gorąco Wam polecam wykonywanie tego ćwiczenia choćby przy przystanku bezpieczeństwa. Zajmie Wam to dosłownie chwilę, a na pewno wyjdzie na dobre. Warto mieć również na uwadze fakt, że czym więcej będziecie ćwiczyć, tym sprawniej i pewniej będziecie w stanie nadmuchać bojkę, co w sytuacjach stresowych może mieć kluczowe znaczenie zarówno dla Was jak i Waszych partnurów.

Na kursie nurkowania PADI Open Water Diver w Krakowie uczymy się podstawowego strzelanie bojki dekompresyjnej. Z kolei na kursach PADI Advanced Open Water Diver doskonalimy nabyte już umiejętności i staramy dążyć do perfekcji. Ponadto na wszystkich nurkowaniach rekreacyjnych, które niejednokrotnie zdarza mi się robić z moimi kursantami, namawiam ich do strzelania bojki dekompresyjnej. Mając mnie na wyciągnięcie ręki, zawsze mogą liczyć na to, że coś im podpowiem lub wyłapię istotne błędy.

0 komentarze/y

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *