Jaki jest sezon nurkowy w Polsce? Zdecydowanie za krótki! 1szkoła nurkowania kraków

Jaki jest sezon nurkowy w Polsce? Zdecydowanie za krótki!

Sezon nurkowy w Polsce, nie ma co się nawet oszukiwać, niestety nie należy do długich. Wydaje mi się, że nawet sezon motocyklowy – choć nie jestem motocyklistą – trwa dłużej niż sezon na nurkowanie. No cóż, miejsca urodzenia się nie wybiera, natomiast miejsce do życia owszem. Tak więc pozostaje nam albo brać to co mamy, albo szukać sobie nowego miejsca na ziemi.

Na razie biorę to co mam, czyli z reguły zimne i zielone wody śródlądowe, jednak co raz bardziej się przymierzam do zmiany otoczenia. I tak, dobrze się domyślacie, tam gdzie woda jest błękitna, lazurowa i ciepła. Ale to jeszcze za chwilę. Na wszystko musi przyjść odpowiedni czas, do wszystkiego trzeba dojrzeć.

Ile trwa sezon nurkowy w Polsce?

Jaką mamy pogodę to każdy widzi. W naszym klimacie potrafi ona być również bardzo kapryśna, nawet w środku lata. Pogoda ma bardzo duży wpływ na sezonowość praktycznie wszystkich sportów uprawianych na świeżym powietrzu. Sezon nurkowy w Polsce jest bardzo uzależniony od pogody. Czym szybciej przychodzą cieplejsze dni, tym szybciej nagrzewa się woda i łatwiej jest nam wyciągnąć nurkowe graty z szafy i zrobić upragnionego nurka.

Z moich obserwacji wynika, że sezon nurkowy w Polsce trwa od kwietnia-maja, aż do września-października. Relatywnie jest on dosyć krótki i nie ma co się nawet czarować. Pięć, góra sześć miesięcy w roku kiedy możemy ponurkować we względnie ciepłej wodzie, przy ładnej pogodzie niestety nie jest jakimś szczytem marzeń. To oczywiście rodzi również pytanie czy warto kupować i wyposażać się w swój sprzęt do nurkowania. O tym kiedy ten sprzęt zacznie się zwracać pisałem w tym artykule.

Sezon nurkowy w Polsce.
Sezon nurkowy w Polsce rozpoczyna się z na przełomie kwietnia/maja.

Ten bardzo krótki okres, przeze mnie jak i zresztą przez wiele szkół, instruktorów jest intensywnie wykorzystywany na szkoleniu nowych adeptów nurkowania. Dla mnie wtedy doba staje się stanowczo za krótka, a w domu bywam gościem. Cóż zrobić, życie jak to mówią. Ale wracając do tematu.

Z początkiem kwietnia, maja woda zaczyna się nagrzewać, słońce świeci co raz wyżej i z każdym dniem, weekendem na miejscach nurkowych widać co raz więcej nurków. Temperatura wody w tym czasie zwiększa się z około 9-11 stopni, aż do około 20-22 stopni w środku sezonu, a ten przypada na okres wakacyjny.

Od drugiej połowy sierpnia można zauważyć delikatny spadek zainteresowania nurkowaniem, zwłaszcza w środku tygodnia. Weekendy przeważnie wciąż są oblegane przez nurków, którzy przyjeżdżają na miejsca nurkowe z różnych miejsc Polski jak i Europy.

Złota polska jesień

Moim zdaniem, jesień to najlepszy okres do nurkowania, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie śródlądowe wody. Woda w zbiornikach nagrzana wakacyjnym słońcem, jeszcze prze długi czas utrzymuje ciepło. Nurkowanie jest bardzo przyjemne, powoli zaczynają obumierać zawieszone w wodzie mikroorganizmy, a pod jej powierzchnią można spotkać co raz mniejszą liczbę nurków. Wszystko to sprawia, że widoczność poprawia się niemalże z dnia na dzień. Jesień to też najlepszy okres dla amatorów fotografii podwodnej. Co raz większa przejrzystość wody, daje możliwość ustrzelenia prawdziwych perełek.

Na ukochanym Zakrzówku, który niestety został zamknięty decyzjami władz miasta Krakowa, na jesień widoczność potrafiła dochodzić nawet do 20 metrów. I tak naprawdę okres wrzesień/październik był najlepszym momentem do nurkowania na Zakrzówku. Z kolei w Jaworznie, na kamieniołomie Koparki, przejrzystość wody poprawia się troszkę później bo na przełomie października/listopada. Podejrzewam, że jest to spowodowane tym, że zbiornik w Jaworznie jest płytszy i potrzebuje więcej czasu na to, aby cała zawiesina i pył opadł na dno.

Sezon nurkowy w Polsce widoczność na Zakrzówku
Przejrzystość wody na Zakrzówku w Krakowie dochodząca nawet do 20 metrów.

Sezon nurkowy w Polsce kończy się na przełomie października/listopada. Wtedy tak naprawdę zaczyna się czas dla najbardziej zapalonych nurków. Powiem szczerze, że wtedy też zaczyna się mój czas na nurkowanie. Po całym intensywnym sezonie mogę udać się na nurkowanie, poćwiczyć i zrelaksować się. Tak, właśnie wtedy nurkowanie w Polsce przynosi mi bardzo dużą frajdę.

Listopad, to czas kiedy organizujemy wyprawy nurkowe w miejsca, gdzie jest cieplej niż w naszym kraju. Jest to też pewnego rodzaju zwieńczenie i zakończenie całego sezonu dla mnie i moich kursantów. Przeważnie lecimy wtedy do Egiptu na tygodniowe nurkowanie. Relację z jednego z naszych wyjazdów do Marsa Alam możesz znaleźć w tym miejscu.

Hu hu ha, nasza zima zła!

Sezon nurkowy w Polsce definitywnie kończy się w okresie zimowym tj. grudzień-marzec. Woda osiąga wówczas najniższe temperatury oscylujące w okolicach 4 stopni Celsjusza. Jeśli nie jesteś morsem albo nie przyzwyczaiłeś się do tego że woda stopniowo wychładza się co raz bardziej, to chyba nie muszę Ci mówić ile psychicznej walki ze samym sobą trzeba stoczyć aby wejść do takiej lodówki. Tym bardziej po powrocie z ciepłego Egiptu albo Bahamów.

Jaki jest sezon nurkowy w Polsce? Zdecydowanie za krótki! 2szkoła nurkowania kraków
Ciepłe napoje po nurkowaniu w zimnej wodzie to podstawa każdego nurkowego wypadu 😉

Ostatnio zima w Polsce jest bardzo ciepła, co niestety nie sprzyja powstawaniu pokrywy lodowej. Przeważnie nie jest ona na tyle gruba aby można było po niej swobodnie się przemieszczać i przygotować przerębel do nurkowania. No cóż, może się jeszcze doczekamy prawdziwej zimy, która umożliwi nam nurkowanie pod lodem. Śruby lodowe są i czekają na mróz, może do tego czasu nie zardzewieją…

Znajdziesz nas również w serwisach społecznościowych:
Facebook: www.facebook.com/NurkowacKazdyMoze
Instagram: www.instagram.com/just_dive

0 komentarze/y

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *