Nurkowanie nocne – odkrywamy nowy świat

Nurkowanie nocne, jest niewątpliwie jednym z takich nurkowań, które potrafi dać całkiem niezły zastrzyk emocji i adrenaliny. Zwłaszcza, dla tych nurków, którzy robią nurkują nocą po raz pierwszy. W czasie nurkowania nocnego, mamy możliwość podziwiania i odkrywania podwodnego świata na nowo. Bez względu na to czy nurkujemy w tropikalnych morzach czy kamieniołomach, nocą pod wodą rozgrywają się sceny, o których nie mieliśmy zielonego pojęcia.

Zacznijmy od początku

Mamy pomysł, chcemy zanurkować w nocy – dobrze ale jak to ugryźć? Pierwsze co powinniśmy zrobić zanim przystąpimy do nurkowania nocnego to zobaczenie miejsca nurkowego za dnia. Halo, halo ale ja chcę nurkować w nocy a nie w dzień. Otóż dla bezpieczeństwa naszego oraz naszego partnera należy obejrzeć miejsce nurkowe, które chcemy odwiedzić podczas nurkowania nocnego. Ten proceder ma na celu zidentyfikować potencjalne zagrożenia takie jak np. ostre elementy wraków, luźno zwisające liny, sieci. Dlaczego to robimy? Przede wszystkim po to, aby wiedzieć jaki rodzaj zagrożeń może być niedostrzeżony przez nas w trakcie nocnego nurkowania. Pamiętajmy o tym, że latarka oświetla nam jedynie pewną część drogi przed nami.  W totalnych ciemnościach i dużych emocjach, które towarzyszą takiemu nurkowaniu możemy pewnych rzeczy po prostu nie dostrzec.

zakrzówek zachód słońca

Gdy zapada zmrok

Gdy zaczyna robić się ciemniej, a my mamy przygotowany sprzęt do nurkowania, powinniśmy zadbać o oświetlenie. Ze względów bezpieczeństwa powinniśmy posiadać minimum dwa źródła światła. Jest to o tyle ważne i istotne, że w przypadku awarii głównej latarki, możemy się posiłkować backup’em i bezpiecznie się wynurzyć na powierzchnię. Dobrą praktyką jest również umieszczenie na naszym jackecie – kamizelce BCD – świetliki chemiczne tzw. glow stick’i. Ja do ich przymocowania używam plastikowych opasek samozaciskowych o różnych długościach. Idąc na nocne nurkowanie zawsze montuję do jacket’u dwa glow stick’i – jeden z przodu, a drugi do pierwszego stopnia automatu na nieco dłuższej opasce. Ma to na celu zwiększenie mojej widoczności pod wodą zarówno z przodu jak i z tyłu na wypadek awarii głównego i zapasowego źródła światła.

Jako głównego źródła światła używam latarki głowicowej z osobnym kanistrem baterii, a jako backup mam latarkę ”2 in 1” która ma opcję błyskacza oraz świecenia ciągłego. W czasie nurkowań nocnych lub w zmniejszonej widoczności używam głównie opcji błyskacza jako zamarkowanie mojej pozycji względem kursantów.

Wchodzimy do wody

Sprzęt jest przygotowany do nurkowania, wszystkie źródła światła działają poprawnie, glow stick’i są zamontowane, to została nam do zrobienia odprawa. Omawiamy nurkowanie, sytuacje niebezpieczne, procedury postępowania oraz znaki i sygnały świetlne, o których więcej możecie się dowiedzieć na kursie nurkowania nocnego.  Wraz z partnerem pomagamy sobie założyć sprzęt, a następnie udajemy się do miejsca, w którym rozpoczniemy nasze nurkowanie. Zanurzamy się pod powierzchnię wody, a oddechy są wyraźnie przyspieszone. To co otacza nas dookoła to wszechobecna czarna ciemność. Jedynie nasze latarki częściowo oświetlają nam drogę oraz wyznaczają nasze pozycje. Snop mocnego światła z latarki pokazuje nam zupełnie nowe oblicze miejsca nurkowego. Wszystko w sztucznym świetle nabiera nowych kolorów, rafa budzi się do życia, rozpoczyna się polowanie nocnych drapieżników.

Ciemność, widzę ciemność...

Czym dalej i głębiej się zanurzamy zaczynamy nabierać nieco więcej spokoju, a emocje które nam towarzyszą są wręcz nie do opisania. Począwszy od euforii związanej z nurkowaniem, przez ciekawość która mówi nam abyśmy płynęli dalej, a skończywszy na paraliżującym strachu, który towarzyszy nam przy każdym spojrzeniu w mrok. Możecie mi wierzyć lub nie, ale nagle pojawiający się wrak – o którym doskonale wiemy, że jest pod wodą – lub przepływający żółw czy płaszczka potrafią spowodować nagłe uderzenie ciepła i ściśnięcie gardła. W czasie nurkowania nocnego, widzimy tylko tyle i tylko to, co sobie w danym momencie oświetlimy. Nie widzimy żadnych półcieni, szarości czy konturów interesujących nas obiektów. Jesteśmy tylko my i nasza latarka.

Jeżeli płyniemy w dużej grupie i jesteśmy na jej końcu, to możemy podziwiać nurków przed sobą, którzy sprawiają wrażenie eksploratorów kosmosu. Snopy światła z latarek, tną wodę niczym miecze świetlne wojowników Jedi. Każdy nurek zawiśnięty w toni z latarką w dłoni, oświetla swój kawałek podwodnej przestrzeni kosmicznej. Jest to widok wyjątkowy i nie powtarzalny nigdzie indziej.

Dla kogo?

Nurkowanie nocne jest dla każdego i może stanowić doskonałe zakończenie naszego dnia nurkowego. Fakt, trzeba się uzbroić w dodatkowy osprzęt i poświęcić trochę nocy, ale moim zdaniem naprawdę warto. Gdy raz zanurkujecie w nocy i zobaczycie jak życie w wodzie potrafi się zmienić niemal o 180 stopni, to na pewno przez długi czas nie będziecie mogli wyjść z podziwu. Mało tego – będziecie chcieli częściej nurkować nocą.  Jeżeli chcesz przeżyć coś niesamowitego, poznać na nowo miejsce nurkowe, zobaczyć jakie uczucia i emocje towarzyszą w trakcie nurkowania nocnego to polecam Ci zrobienie kursu ze specjalizacji nurkowania nocnego. Na pewno tego nie pożałujesz.

0 komentarze/y

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

61 + = 68